Dzisiaj ćwiczyłam. Dawno tego nie robiłam i mam nadzieję, że nie przesadziłam, bo jestem strasznie zmęczona, a nie chcę mieć jutro problemów ze wstaniem z łóżka. Ale uczucie po ćwiczeniach było wspaniałe. Czułam się tak dobrze.
Oprócz tego zmierzyłam się dzisiaj:
- klatka piersiowa - 79 cm
- talia - 63,5 cm
- biodra - 87,5 cm
- udo - 49 cm
- łydka - 32 cm
- kostka - 23 cm
- ramię - 22 cm
- nadgarstek - 14 cm
ŚNIADANIE:
- wafel ryżowy - ok. 40 kcal
OBIAD:
- pół jogurtu naturalnego + otręby + pół małego banana - ok. 63 kcal
KOLACJA:
- wafel ryżowy + odrobina jogurtu naturalnego ze szczypiorkiem + kabanos - 200 kcal
RAZEM: 303 kcal
Pozwoliłam sobie na tego jednego kabanosa, ponieważ mama kupiła je specjalnie dla mnie i boję się, że może nabrać jakiś podejrzeń jeśli nie zaczną one znikać. Naprawdę nie chcę kolejny raz przechodzić przez ciągłą kontrolę i wmuszanie we mnie jedzenia. Na dodatek przyniosła mi jeszcze dwa wafelki. Oczywiście ich nie tknęłam.
Trzymajcie się, Kruszynki. :*
Podziwiam siłę woli, tak trzymaj :P
OdpowiedzUsuńFajnie, że poćwiczyłaś.
Trzymaj się chudo :>
Boski bilansik ★.★ i jeszcze ćwiczenia :3
OdpowiedzUsuńMożesz nie wierzyć, ale dosłownie 5 min. temu, zanim na meila przyszło powiadomnienie o Twoim komentarzu, próbowałam wejść na Twój profil, bo bardzo mnie zaciekawiłaś, przez blog innego motylka, a tu informacja "blog nie jest publiczny". Więc nawet nie wiesz ile szczęścia dał mi ten Twój komentarz ^^ Naprawdę podziwiam silną wole, trzymaj się :*