Witajcie, Motylki. <3
Noc minęła mi okropnie. Kiedy tylko położyłam się do łóżka, rozpłakałam się bez powodu. Obudziłam się przed budzikiem i czekałam aż zadzwoni. Wstałam o 6:30, żeby zdążyć na czas. Przez cały dzień żywiłam się waflami ryżowymi, dopiero kiedy wróciłam z zajęć czekał mnie obiad... Mama w weekendy jest w domu, więc przygotowała kurczaka z ryżem. Po całym dniu byłam głodna i zmęczona, ale i tak wzięłam małą porcję.
Jeśli chodzi o szkołę, to poznałam dwie miłe osoby, z którymi rozmawiam podczas przerw. Mam nadzieję, że chociaż w szkole mi się ułoży.
ŚNIADANIE:
- wafel ryżowy z serkiem - ok. 40 kcal
DRUGIE ŚNIADANIE:
- 2 wafle - ok. 80 kcal
OBIAD:
- kurczak z ryżem (mała porcja) - ok. 190 kcal
PRZEKĄSKA:
- jogurt naturalny z odrobiną startej czekolady (mała porcja) - ok. 80 kcal
RAZEM: 390 kcal
Jutro prawdopodobnie czeka mnie 9 godzin... Nie wiem, jak ja to wytrzymam, ale jakoś muszę dać radę. Mamy zajęcia praktyczne, więc powinno być więcej roboty, a co za tym idzie, mniej czasu na myślenie o jedzeniu.
Heyka :* No no podoba mi się ten mroczny styl.. ^^ Co do szkoły to trzymam kciuki że się ułoży i te dwie osoby będą Cb warte ;) Ja też czasem mam takie noce.. :/ To nie przyjemne bo nie wiesz o co tw psychice chodzi.. czemu płaczesz? Dlaczego teraz, w nocy gdy jesteś sama? To przez ten chory świat.. emocje chowały się i chowały aż w końcu wybuchają.. Bilans świetny *.* supper.. Powiedz mi tylko.. jakie dokładnie wafle jadasz? :D firma itd.. ^^ czekam na Cb na swoim blogu :* my-change-lola.blogspot.com
OdpowiedzUsuń+ OBSERWUJĘ :* ściskam / Lola..